Kreta posiada bogatą historię polityczną, ale ostatecznie stała się częścią Grecji, co daje się zauważyć również w kuchni. Królują w niej oliwki, które osobiście uwielbiam. Przemierzając Kretę wzdłuż północnego jej wybrzeża, dało się niejednokrotnie zauważyć gaje oliwne. Oczywiście oliwki i wytłoczona z nich oliwa Extra Virgin, są nieodłącznym składnikiem tzw. “sałatki greckiej“, którą serwuje każda tawerna. Kosztując tego śródziemnomorskiego przysmaku przy każdej nadarzającej się okazji, doszłam do wniosku, że najlepszą podają w knajpce z tarasem i widokiem na morze oddalonej o kilka kroków od naszego hotelu.
Obydwoje wychodzimy z założenia, że najlepiej na wakacjach zajadać się kuchnią miejscową, bo przecież jest to także nieodłączny element krajobrazu w tym przypadku wyspy Krety. Na szczęście także jedzenie, które podawano nam w hotelu, oprócz tego że było całkiem przyzwoite zawierało elementy rodzimej kuchni. Więcej…




